Blogger Widgets Blogger Widgets

[Ania] By osłodzić sobie życie...

czwartek, 29 listopada 2012

  Jesień, zima... Sama nie wiem czy lubię ten okres w roku... Ostatnio nie jest mi bardzo słodko i nawet (choć to tylko przesąd) zbiłam lusterko... więc 7 lat nieszczęścia i chyba zaczynam odczuwać to nieszczęście... No ale cóż począć ? Żeby sobie osłodzić ten czas postanowiłam w końcu wypróbować produkt, który czekał i czekał na swój test, czyli :

CHAŁWĘ SEZAMOWĄ O SMAKU WANILIOWYM 
OD ODRY 




 Wywodów dziś nie będzie bo nie specjalnie mam na nie ochotę ;) Więc do rzeczy... w sumie nigdy nie byłam ogromną fanką tak słodkich rzeczy jak chałwy... Jednak ponieważ teraz mi gorzko trzeba sobie życie porządnie osłodzić ! I tak zastanawiając się w jakiej postaci zaserwować sobie i wam tę słodkość natknęłam się na przepis prostego deseru z chałwy ;)


Oto on:

DESER Z CHAŁWY - składniki:Deser z chałwy1 kubeczek jogurtu greckiego (20 dag)10 dag chałwy waniliowejsok z cytrynyczekolada do przybrania deseruDESER Z CHAŁWY - sposób przygotowania:Chałwę rozdrobnić i utrzeć dodając jogurt. Doprawić sokiem z cytryny. Schłodzić i przybrać czekoladą.


źródło:http://ugotuj.to/ugotuj/-22176264/deser+z+chalwy/p/ 

 Deser był na prawdę pyszny ! Polecam , nawet osobą które nie specjalnie kochają jeść chałwę...

 A chałwa od Odry sama w sobie jest ok może nie jest jak ta turecka ale na prawdę dobra ;) i niedroga. A dodatkowo dla zainteresowanych oto składniki tej oto chałwy:
miazga sezamowa, syrop glukozowy, cukier, olej roślinny, tłuszcz roślinny utwardzony, białko jaja kurzego w proszku, aromat. Może zawierać śladowe ilości orzechów arachidowych i mleka.

 Osłodźcie sobie życie... Nie pozwólcie by was odpadł zły humor ! A do chałwy (na poprawę humoru):

Możesz mnie uważać za kogo sobie chcesz – ...ja tak znam swoją wartość i niczyje zdanie na mój temat tego nie zmieni


* zdjęcie deseru ze strony: http://ugotuj.to/ugotuj/-22176264/deser+z+chalwy/p/
** demotywator ze strony: http://demotywatory.pl/3981483/Mozesz-mnie-uwazac-za-kogo-sobie-chcesz

6 komentarzy:

  1. Aniu Kochana, pamiętaj o mojej propozycji.
    Ściskam Cię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam Kochana i mam na uwadze :)

      Usuń
  2. ale u Ciebie pysznie się zrobiło ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dokładnie taką samą chałwę kupiłam wczoraj córce na wycieczkę, ona ją uwielbia i mogłaby jeść na kilogramy :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja uwielbiam chalwe i teraz nawet mi ochote narobilas :D mam nadzieje ze szczescie znowu bedzie po twojej stronie.

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja chałwy nie lubię, w ogóle nie lubię bardzo słodkich rzeczy.

    OdpowiedzUsuń

To jest NASZ blog i są tu NASZE opinie , jednak Ty możesz mieć SWOJĄ i nikt nie ma nic przeciwko temu . Jednak miej troszkę odwagi i nie pisz jako ANONIM :)