Blogger Widgets Blogger Widgets

[Ania] Koniec kuracji z Mega Krzemem...

czwartek, 25 października 2012

  Jakiś czas temu (konkretnie ponad 2 miesiące temu) mogliście przeczytać posta o preparacie MEGAKRZEM w teorii , zapoznaliście się wtedy z jego składem, wskazaniem itp. A dziś postanowiłam opisać Wam jego działanie "na mnie".
  Nie ukrywam, że wiązałam z tym preparatem nadzieję, ponieważ czytałam na jego temat wiele dobry i bardzo dobrych opinii, rzadko, która z autorek swoich opinii była niezadowolona z działania MegaKrzemu, niestety ja dołączę wraz z tym postem do tych drugich - niezadowolonych...

  MegaKrzem według producenta :

- najwyższa zawartość naturalnego krzemu,
- unikalny, bogaty skład 19 składników,
- zawiera miedź niezbędną do prawidłowej pigmentacji włosa,
- 60 tabletek na 2 miesiące kuracji,
- 1 tabletka dziennie,
- promocja w internecie i prasie kobiecej.

Miał on wzmocnić moje paznokcie i włosy....

 MegaKrzem według mnie :

- tani preparat na włosy i paznokcie,
- wydajny preparat na włosy i paznokcie,
- brak jakiejkolwiek poprawy :

O ile paznokcie mam w stanie bardzo dobrym (i przed i po kuracji) tak co do poprawy stanu moich włosów - ZERO ! Kompletne zero... Chciałabym napisać, że lipa, jednak, gdy patrze na opinie innych, coś mnie od tego powstrzymuje... Może ten preparat u mnie nie zadziałał ? Przyznam się, że na początku kuracji "jadłam" tabletki w kratkę (prze ok. 1,5 tyg. - nim się "wbiłam" w ten rytm) jednak wątpię, że każda z was "je" jakiekolwiek suplementy od samego początku do samego końca bez "Zapomniałam...". Tak czy siak u mnie brak jakiejkolwiek oznaki działania MegaKrzemu... Więc osobiście nie polecam.




I na dobry początek dnia... ;)



3 komentarze:

  1. U mnie masakra z włosami ale pocieszam się tym co ostatnio przeczytałam, że październik jest miesiącem w którym gubimy najwięcej włosów. Więc niedługo będzie lepiej ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Serdecznie zapraszamy na Halloweenowy konkurs gdzie do wygrania jest bon o wartości 40zł do zrealizowania w księgarni Gandalf :)
    http://babylandiaa.blogspot.com/2012/10/halloweenowa-niespodzianka.html

    Z góry bardzo przepraszam za spam...

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie się też coś na zimę popsuło. Paznokci już nie mam i włosy lecą. Zastanawiam się co kupić.

    OdpowiedzUsuń

To jest NASZ blog i są tu NASZE opinie , jednak Ty możesz mieć SWOJĄ i nikt nie ma nic przeciwko temu . Jednak miej troszkę odwagi i nie pisz jako ANONIM :)